wtorek, 13 listopada 2012

F # 12 # Niesamowity Spider-Man (2012)


The Amazing Spider-Man, to początek nowej serii o przygodach pajęczego superbohatera, a jednocześnie tak długo oczekiwany ... powiew świeżości.

Szczerze mówiąc podczas pierwszych zapowiedzi, miałem dość duże obawy co do zastosowanych zmian, w szczególności pod kątem personalnym.
Jak się później okazało, było one całkowicie nie potrzebne ;)

Tobey Maguire (2002, 2004, 2007)
Andrew Garfield (2012)
Przez lata człowiek pająk kojarzył nam się tylko i wyłącznie z postacią Maguirea.
I czy go ktoś lubił czy nie, to mimo wszystko śledził jego pajęcze poczynania.
Osobiście nic do niego nie mam, a nawet cenię jego aktorskie kreacje, lecz w tym przypadku uważam, że jego zniknięcie było słusznym posunięciem.
Wspominałem już kiedyś, że bardzo lubię filmy o superbohaterach, dlatego bardzo cieszę się, ze postanowiono odświeżyć przygody jednego z ich przedstawicieli.

"... na tak brawurowego, dowcipkującego i niewiarygodnie nonszlanckiego Spider-Mana czekało całe pokolenie fanów."

Ta oryginalna kreacja możliwa jest dzięki człowiekowi o imieniu Andrew i choć jego nazwisko kojarzy się głównie z dość znaną postacią ze świata animacji, to na szczęście w tym momencie podobieństwa się kończą ;)
Po raz kolejny potwierdza się fakt, że aktor-amator  bardzo często sprawdza się lepiej, niż nie jedna super gwiazda.
A to wszystko dlatego, że mimo ogromnej sympatii do pewnego rodzaju sławnych ludzi, każdy z nas potrzebuje świeżej krwi.
 

Polecam! Naprawdę warto ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz