środa, 7 listopada 2012

GAMErowo # 6 # DISHONORED (2012)


"Dishonored to innowacyjna mieszanka typowego FPS-a i skradanki..."

Szczerze mówiąc, to nigdy nie byłem, nie jestem i chyba nigdy nie będę fanem gier tego typu, ale mimo to mam czasami ochotę się trochę poskradać ;)
Dlatego właśnie moją uwagę przykuła najnowsza produkcja studia Arkane.
Twórcy oprócz połączenia dwóch rodzajów gier, położyli duży nacisk na dokonywanie wyborów, tzn. prawie każda decyzja ma bardzo duży wpływ nie tylko na dalsze losy bohatera, ale również otaczającą go rzeczywistość.

Sposób przejścia gry zależy od preferencji gracza.
Możemy uzbroić się po zęby i ruszyć w miasto, zabijając wszystko i wszystkich po drodze, nie zważając na konsekwencje, albo...
..., zamienić się w assassina i niczym cień eliminować napotakne przeciwności losu.

Osobiście wybrałem tą drugą metodę, ponieważ według mnie cała frajda, polega na tym żeby ukończyć grę z jak najmniejszym wynikiem oficjalnych trupów.
Pamiętajmy również, że im więcej narobimy chałasu, tym bardziej skomplikuje się nasze wirtualne i tak już trudne życie.

Polecam --> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz