niedziela, 5 sierpnia 2012

PoWrÓt Do PrZeSzŁoŚcI, cd.

... wszystkim kojarzy się z poniedziałkiem ;)

Niedziela, to przede wszystkim dzień święty, upamiętniający zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, ale dla każdego, może oznaczać coś zupełnie innego.

Choć urodziłem się w sobotę, to jednak niedziela zawsze była mi bliższa, choć z kolei po niej jest poniedziałek, a to już inna historia ;)

Niedziela sama w sobie kojarzy się z upragnionym odpoczynkiem, nawet STWÓRCA tego dnia postanowił odpocząć.
Jednak rzeczywistość jest inna i często nie pokrywa się z teorią.

Jakiś zapewne, mądry człowiek powiedział:

"Ktoś musi pracować, żeby nie pracować mógł ktoś."

Dla mnie Niedziela jest głównie dniem relaksu, zabawy, regeneracji sił psychofizycznych i od jakiegoś już czasu, dniem wspomnień ;)

Tydzień temu zaprezentowałem Wam kilka swoich arcydzieł z wczesnych lat 90 tych.
Dziś przyszła kolej na okres młodzieńczego buntu...

Zeszyt od matematyki ;)







         "Jak to policeman przeszukuje mnie?
         Przecież mam prawo nosić to co chcę..."











Zeszyt od historii ;)






   "Walcz, po to żyjesz

    Walcz, by zachować jeszcze twarz..."
                                                             Ira









Oba rysunki wykonałem podczas lekcji, na okładkach zeszytów, które akurat miałem pod ręką, a które bardzo rzadko służył mi zgodnie ze swoim przeznaczeniem ;)

Zbliża się 16 ta, co oznacza, że Niedziela potrwa jeszcze ponad 8 godzin.
Życzę miłego spędzania reszty wolnego czasu ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz