piątek, 8 lutego 2013

F # 17 # Honor wojownika (2010)


Yang jest legendarnym wojownikiem i arcymistrzem we władaniu białą bronią.
Nigdy nie zawiódł swojego klanu, dlatego uważany jest za najlepszego, najskuteczniejszego i najwierniejszego zawodowego zabójcę.
Pewnego dnia otrzymuje zadanie unieszkodliwienia ostatniego członka wrogiego rodu,
gdy jednak okazuje się, że jest nim dziecko...

W telewizji w takim momencie nastąpiłaby zapewne przerwa na reklamę, żeby podsycić Waszą ciekawość, a ja po prostu zakończę streszczenie, osiągając ten sam efekt ;)

Muszę przyznać, że gdy obejrzałem trailer filmu, to delikatnie mówiąc byłem sceptycznie nastawiony co do udanego połączenia dzikiego zachodu z wojownikami ninja.
Tym bardziej, że już kilkukrotnie tego typu eksperymenty nie były zbyt udane.
Jednak po seansie zgadzam się po raz kolejny z powiedzeniem, że ...
... "nie ocenia się książki po okładce"
Nie dość, że polecam Wam tą produkcję, to stwierdzam wszem i wobec, że jest to znakomite połączenie przeciętnego pomysłu z wyjątkową realizacją.
Każdy kto lubi filmy odstające od ogólnie przyjętych standardów, powinien sięgnąć właśnie po ten tytuł. TRAILER

Polecam ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz