Postać człowieka-nietoperza zna chyba każdy, niezależnie od wieku, płci czy koloru skóry, ale ciekawy jestem czy równie dobrze znany jest Bruce Wayne?
Oczywiście pomijam znawców tematu, ponieważ dla nas odpowiedź jest prosta ;)
Chodzi mi o zwykłych ludzi, którzy znają oficjalny wygląd superbohaterów, ale mieli by zapewne problem z przyporządkowaniem mniej popularnych nazwisk i twarzy.
Dlaczego poruszyłem tą kwestię?
The Dark Knight Rises, to przede wszystkim opowieść o Waynie, a historia zamaskowanego obrońcy Gotham, schodzi na dalszy plan.
Mówiąc szczerze, to nigdy nie byłem jakoś specjalnie fanem Batmana, wolałem innych superbohaterów, jak np. X-men ;)
Jednak odkąd w główną rolę wcielił się człowiek, który według mnie jest jednym z najbardziej kreatywnych aktorów stąpających po ziemi, to moja sympatia wzrosła.
Christian Bale, bo oczywiście o nim mowa, znany jest mi od czasu roli, w zjawiskowej jak na tamte czasy produkcji Equilibrium.
Jednak jego prawdziwa przygoda zaczęła się o wiele wcześniej...
Przez ostatnie lata zagrał w wielu bardzo interesujących filmach, dlatego mogę obiecać, że niektóre z nich wcześniej czy później Wam zaprezentuję.
Mroczny Rycerz powstaje, to ... dość oryginalny scenariusz, efekty specjalne, obsada aktorska, oprawa muzyczna ... wszystko na całkiem wysokim poziomie.
Fabuła utkana jest wieloma, prawdziwymi punktami zwrotnymi, które sprawiają, że na pozór przewidywalne wydarzenia, w rezultacie przynoszą coś całkiem nie przewidywalnego ;)
Przyznam szczerze, że już dawno nic mnie tak nie zaskoczyło?!
Jednak nie mogę, a raczej nie chcę tego zdradzić, bo mógłbym popsuć Wam zabawę.
Według mnie, to najlepsza część trylogii Nolana, która w bardzo oryginalny sposób podsumowała przygody zamaskowanego bohatera.
Zapraszam na film ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz