Nicolas Cage, a raczej Nicolas Kim Coppola, to według mnie jeden z najzdolniejszych i najbardziej ambitnych współczesnych aktorów.
Niejednokrotnie udowodnił, że jest wiele wart, potwierdzając tym samym, że swoją sławę zawdzięcza przede wszystkim sobie, a nie słynnemu wujowi, którym jest jeden z najsłynniejszych reżyserów świata ... Francis Ford Coppola.
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale uważam, że prawie każdy aktor ma w swojej karierze lepsze i gorsze role, oczywiście Cage nie jest wyjątkiem.
W 2011 roku przekonałem się i to niestety dwukrotnie, że nawet taka gwiazda jak Nicolas, w złej produkcji skazana jest na porażkę, ale to już temat na inny post ;)
Seeking Justice, to dość oryginalny scenariusz, interesująca ścieżka dźwiękowa i całkiem niezła rola Cagea, choć głównie na uznanie zasługuje Guy Pearce.
Jeśli jesteście ciekawi do czego zdolni są ludzie, aby wymierzyć sprawiedliwość lub dokonać zemsty za krzywdy najbliższych, to musicie obejrzeć ten film.
Dobrej nocy ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz